sobota, 25 kwietnia 2015

To właśnie z nią schudłam! - o tym, jak osobiście poznałam moją mentorkę :) Natalia Gacka - relacja ze spotkania autorskiego w ramach promocji książki "Zostań fit. Nowa Ty w 180 dni" :)

Kto nie zna Natalii? :) kto nie przeszukiwał Internetów w poszukiwaniu efektów jej ćwiczeń? :) szczęśliwie złożyło się, że trafiłam na spotkanie z Natalią w ramach promocji jej książki:
i ten post będzie krótką relacją z tego właśnie spotkania :) 

Natalia już od jakiegoś czasu jeździ po Polsce ze spotkaniami autorskimi. Trzymając stale rękę na pulsie i obserwując fanpejdż Natalii zobaczyłam, że przyjeżdża ona do jednego z Empików w stolicy - dobry dzień, dogodna godzina, mam wolny czas, czegóż chcieć więcej? ;) taaa, niestety na spotkanie ostatecznie nie mogłam przybyć, bo moje wielkie plany zostały pokrzyżowane przez zepsutą pralkę. Po południu musiałam czekać na Pana Pralkowego i tym sposobem ze spotkania w Empiku nici... 

AŻ tu nagle kilka dni później zostałam zaproszona na kameralne spotkanie blogerów z Natalią w Warszawie :) zazwyczaj nie chadzam na takie eventy i 95% takich propozycji odrzucam, między innymi dlatego, że bardzo cenię sobie moją prywatność i /względną/ anonimowość. Tym razem jednak postanowiłam się skusić i pójść, bo... no bo to Natalia! :)

Jaka jest Natalia? Ma dwie cechy, które cenię najbardziej w ludziach: pierwszą z nich jest skromność (szczerą, nie pseudo skromność dla pokazówy). Jak sama powiedziała: pragnie się wciąż kształcić i ciągle to robi. Nie spoczywa na laurach i nie szpanuje faktem, że jest dietetykiem klinicznym, trenerką personalną i mistrzynią świata juniorek w fitnessie sylwetkowym w jednym. Osiągnęła ogromny sukces, a biorąc pod uwagę stale rosnący zasięg jej popularności muszę przyznać, że jestem zaskoczona tym, jak bardzo jest skromna. Na zadane przeze mnie pytanie o powód, dla którego w ogóle powstał pomysł stworzenia własnej publikacji, odpowiedziała, że była to propozycja z zewnątrz, bo sama nie uważała, że ma aż tak wielką wiedzę, by już na tym etapie wydać książkę, że może za kilka lat... Ilu z nas odpowiedziało by mniej lub bardziej pokrętnie "chciałam przekazać potomnym to, co wiem, bo już mam sporo doświadczenia"? Pewnie wielu. Tymczasem po Natalii widać skromność i zapał do podnoszenia swoich kwalifikacji. Ona ma też sporo doświadczenia, dziesięć lat w klimatach siłowni i ciągle chce wiedzieć więcej, więcej, więcej. To się chwali. :)  
Drugą bardzo cenioną przeze mnie cechą jest umiejętność przyznania się do błędu i świadomość, że nie jesteśmy nieomylni. Natalia jak sama mówi,  wcześniej sugerowała wielu osobom ćwiczenia na siłowni, a pisanie książki i nagrywanie uświadomiło jej tak naprawdę, ile da się zdziałać w domu. I że nagle wszystkie wymówki typu "nie mam odpowiednich ciuszków", "a z kim ja dziecko zostawię", "nie mam sprzętu" przestają istnieć, bo jesteś w domu i nie musisz szukać opieki dla Kruszyny. Bo możesz ćwiczyć w starym dresie. Bo nie musisz mieć nie wiadomo jakiego sprzętu na początek. Jedyne, co musisz mieć to CHĘCI! :)

Poza powyższymi muszę przyznać, że Natalia jest śliczna i te wszystkie filmiki i zdjęcia nie oddają nawet połowy jej urody (serio!), a do tego jest po prostu bezpośrednia i zachowuje się jak normalna dziewczyna, a nie ktoś z tytułami na koncie. Bardzo, bardzo pozytywna osoba! :) 

KSIĄŻKA
Niemal 240 stron przekazu. Publikacja została podzielona na poszczególne części, a konkretnie na poszczególne miesiące. Po przewertowaniu kilku początkowych stron wstępu i krótkiej biografii Natalii mamy przed oczami naszą rozpiskę na najbliższe pół roku czyli... 

a w każdym module mamy dokładne objaśnienie co do wykonywanych ćwiczeń :) 

dodatkowo na końcu każdej z części mamy Fit menu z kilkunastoma przepisami opracowanymi przez Natalię - mam zamiar je wypróbować w najbliższym czasie :)

...a przerywnikiem w fit tematach są motywujące cytaty :) 

na koniec moja piękna dedykacja, imienna oczywiście ♥ 

Dzień 24.04.2015 przechodzi do historii jako jeden z najlepszych wieczorów życia ;) Natalia, dziękuję Ci za rozmowę i poświęcony czas! :) pozdrawiam, dziewczyna od zdjęcia :) 

Kanał Natalii Zostań Fit: KLIK
Fanpejdż: KLIK
Tvn Meteo Active i filmiki Natalii: KLIK
Strona internetowa Natalii: KLIK

P.s nie, nikt mi nie zapłacił za ten tekst ani też nikt ode mnie nie wymagał, by ten tekst w ogóle powstał. Napisałam, bo chciałam napisać. Napisałam, bo lubię ćwiczenia z Natalią i dlatego, że poznałam samą Natalię. Nie wszystko w życiu wiąże się z zyskami pieniężnymi, czasem chodzi o nowe doświadczenia i poszerzanie horyzontów, a niewątpliwie właśnie w tym zakresie zyskałam wczoraj wiele. :)

7 komentarzy:

  1. Po tych Twoich zachwytach od maja zaczynam trening z Natalią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przekonałaś, to właśnie po tym poście podjęłam ostateczną decyzję o zakupie tej książki :) Mam, zaczynam, podoba mi się ;D Natalia to sympatyczna i pozytywna osoba, pozytywna energia, wierzę, że wytrwam i ja xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo, bardzo lubię tę panią! Naprawdę!
    Jest taka pracowita, a przy tym konkretna - wie, czego chce i ciągle do czegoś dąży!

    Lubię z nią ćwiczyć i na pewno w przyszłości sięgnę po książkę ;)
    Na razie nie potrzebuję, bo korzystam z dziennika Ewy Chodakowskiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy w tej tabelce z miesiacami chodzi o to zeby np przez pierwszy miesiac cwiczyc np a1, a2 I brzuch naraz przez caly miesiac? Czy pierwszy tydz a1, drugi a2?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tydzień A1, potem tydzień drugi A2, trzeci tydzień to mieszanka A1, A2 i brzucha - moim zdaniem taki jest sens tych poszczególnych rozpisek :)

      Usuń
  5. Byłaby może możliwość przesłania zdjęć treningu C3+, C4+? Mój wyjazd do domu się przyciągnął, Książka została w Krakowie, a trening wypadałoby zrobić 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteś nadal zainteresowana to odezwij się na maila :)

      Usuń

Miło mi, że poświęciłaś/eś czas na zostawienie komentarza. Komentujących zawsze odwiedzam, więc nie spamuj :) możesz się oczywiście ze mną nie zgadzać, ale jeśli już chcesz krytykować to konstruktywnie. Nie hejtuj bez podania uzasadnienia dla swojej opinii.

pytania? napisz do mnie:
jasminowamgla@gmail.com