Jako miłośniczka technologii (a przynajmniej - za takową jestem powszechnie uważana) staram się na bieżąco zapoznawać z wszelkimi nowościami na rynku. Początkowo myślałam, że taki wynalazek jak pulsometr nie jest mi potrzebny, ale uległam i go kupiłam, właściwie z zamiarem kontrolowania tętna podczas ćwiczeń w domu. Po czasie postanowiłam pójść o krok dalej i kupić zegarek, który nie jest tylko zegarkiem i pulsometrem. Jest moim asystentem :) o czym mowa? O produkcie firmy Polar.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stay fit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stay fit. Pokaż wszystkie posty
piątek, 31 sierpnia 2018
sobota, 25 kwietnia 2015
To właśnie z nią schudłam! - o tym, jak osobiście poznałam moją mentorkę :) Natalia Gacka - relacja ze spotkania autorskiego w ramach promocji książki "Zostań fit. Nowa Ty w 180 dni" :)
Kto nie zna Natalii? :) kto nie przeszukiwał Internetów w poszukiwaniu efektów jej ćwiczeń? :) szczęśliwie złożyło się, że trafiłam na spotkanie z Natalią w ramach promocji jej książki:
piątek, 10 kwietnia 2015
Dieta, dieta... Dieta? To po prostu ZMIANA stylu życia na zdrowszy! O tym jak schudłam mimo Hashimoto.
NIE JESTEM DIETETYKIEM! Cały post zbudowany jest na własnych przemyśleniach. Będzie dłuuugo bo i dużo mam do przekazania :)
Postanowiłam napisać ten post, bo ja sama przekonałam się, że da się. Da się schudnąć mając Hashimoto, niedoczynność tarczycy. Kluczem do sukcesu są: dobra dawka leku i nasze samozaparcie.
Postanowiłam napisać ten post, bo ja sama przekonałam się, że da się. Da się schudnąć mając Hashimoto, niedoczynność tarczycy. Kluczem do sukcesu są: dobra dawka leku i nasze samozaparcie.
wtorek, 3 marca 2015
Natalia Gacka - to z nią ćwiczyłam przez dwa miesiące! Efekty ćwiczeń i moje wrażenia
Kiedy zawzięłam się w grudniu 2014 na aktywność fizyczną, większą niż ruszenie tyłka po pilot od telewizora czy paczkę czipsów jak to bywało w ostatnich latach, to nie myślałam, że wytrwam tak długo. Naprawdę! Nie myślałam też, że zacznie mi się to aż tak podobać :) i choć do fitnesski i wyglądowo i mentalnie mi nadal bardzo daleko, to jestem pewna, że "testowania" dalszych treningów z pewnością nie porzucę.
niedziela, 22 lutego 2015
Co włączyłam do diety na stałe? 13 produktów, które zawsze da się znaleźć w mojej kuchni.
Od jakiegoś czasu staram się zmienić nawyki żywieniowe. Nie łudźcie się, że jestem kimś z zadatkami na Masterchefa - na pewno nie ;) gotowanie sprawia mi przyjemność, ciekawi mnie sam proces (Wyjdzie czy nie? Będzie smaczne i sycące? Hmmm...), a eksperymenty kuchenne to mój żywioł. Wpis jest pierwszą częścią pewnego postu, który powinien pojawić się za kilkanaście tygodni.
sobota, 3 stycznia 2015
Grudniowe wyzwanie z Mel B: podsumowanie i efekty oraz plan na styczeń 2015
Tak jak się spodziewałam: pierwszy tydzień minął jak z bicza strzelił, w drugim mój organizm myślał, że dam mu spokój i codziennie miałam zakwasy, a potem to już było z górki ;) właściwie to i tak jestem z siebie dumna, że już przy pierwszym treningu wykonałam całą serię. Co prawda ćwiczyłam wolniej niż grupa na ekranie, ale musiałam jeszcze zobaczyć na czym te ćwiczenia w ogóle polegają, bo nie odpalałam wcześniej filmiku. I tak poszło ;)
piątek, 2 stycznia 2015
wtorek, 2 grudnia 2014
Grudzień: 31 dni z Mel B - czas start :)
No dobra, fit freakiem to ja nigdy nie byłam. Powiedzmy sobie szczerze: byłam zbyt leniwa, by cokolwiek ćwiczyć. Każdy mówi jednak, że albo coś robię w stu procentach albo wcale, więc teraz nastał chyba ten drugi przypadek. Postanowiłam ruszyć tyłek z kanapy. Bez jednego serialu mniej świat się nie zawali, a publiczne zobowiązanie pomoże mi dotrzymać słowa. Po cichu liczę, że z czasem wejdzie mi to w krew, podobno miesiąc wystarczy, by wyrobić w sobie nawyk.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





